Witaj Natalio! Twoja książka towarzyszy mi każdego dnia. Jestem chyba już trochę „zdetoksykowana” – zniknęły mi prawie wszystkie plamy, tłuszczaki i drobne narosłe.
To chyba świadczy o tym, że wątroba jest zdrowsza. Mam problem z odczytaniem stanu moich narządów, dlatego cały czas szukam odpowiedzi w Twojej książce na różne nowe odkrycia w moim ciele. Mam jeszcze jedną świetną pomoc w postaci książki Manfreda J. Poggela pod tytułem: „Wyleczyłem się z Parkinsona”. On też odkrył, że zakwaszony i zagrzybiony organizm, to pożywka dla tej podstępnej choroby, która i mnie dopadła. Podejście do oczyszczania organizmu ma takie samo jak TY. Dzięki Wam za te wspaniałe opracowania i proszę trzymać za mnie kciuki w wolnej chwili. Pozdrawiam serdecznie


